sudo – here and there

Komentarz do testu K-x, na optyczne

Posted in pentax by Łukasz Dziądziak on Styczeń 21, 2010

Na podstawie własnych doświadczeń i komentarzy do testu. Nie posiadam aparatu Pentax K-x. Piszę na podstawie wniosków nasuwających się z wiedzy ogólnej na temat tego aparatu oraz posiadania analogicznej, nieco starszej lustrzanki pentaxa K200d.

Przy opisie budowy, jakości i funkcjonalności. Problemy z zasilaniem K-x. Do zestawu z aparatem są dołączone Energizer Ultimate Lithium, jedne z droższych i wydajniejszych baterii. Na nich można zrobić około 1000 zdjęć. Testujący sprawdza działanie aparatu na tanich bateriach i prawdopodobnie słabych akumulatorkach. Akumulatorki dla aparatów tej firmy muszą trzymać napięcie podczas obciążenia, zachować wysoką charakterystykę prądowo napięciową w czasie rozładowywania się. To bardzo dziwne, że aparat na niektórych zestawach robi tylko kilka zdjęć i się wyłącza lub nawet nie chce się włączyć (ironia). W instrukcji nie ma wzmianki, o typie baterii jakie musimy posiadać aby aparat działał (w Niemczech do K-x dołączane są akumulatory, Sanyo Eneloop). Problem został dawno rozwiązany, na forum pentaxa przy zapytaniu o zasilanie, zostaną polecone Eneloop, GP ReCyko, Panasonic Infinium. Które bardzo dobrze współpracują z ładowarką bc-700 lub inna procesorową z oddzielnymi kanałami. Częściowo problem rozwiązuje wgranie nowego firmware 1.01, o czym nie pomyślał testujący. Pomimo stosowania wyżej wymienionych rozwiązań wskaźnik rozładowania baterii i tak czasami pokazuje błędne dane. Jest to spowodowane trudnością pomiaru pojemności jaka została do wyładowania. Przy stosowaniu akumulatorów dobrej jakości, spokojnie możemy pracować robiąc po 700 zdjęć na komplecie. Liczba zdjęć jakie możemy zrobić i długość kręcenia filmów są powtarzalne.

Moje K200d zasilałem Sanyo 2700 korzystając z ładowarki bc-700. Lecz po 4 miesiącach aparat przestał z nimi współpracować. Rozwiązanie tego problemu znalazłem na forum pentaxa i też używam póki co niezawodnych Eneloopów. Przy niskiej temperaturze (-11, w niższej z tego co wiem, też), spisują się świetnie.

Zasilanie akumulatorkami, wada. Testujący wylicza koszty użytkowania aparatu na zwykłych bateriach, które są ogromne. Do tego paluszki (akumulatorki) są ciężkie i musimy kupić ładowarkę.

Aparat działa na AA i to jest jego zaletą. Awaryjnie możemy kupić zestaw droższych baterii np. takie jak w zestawie z aparatem i cieszyć się dalszym fotografowaniem. W dodatku przy użytkowaniu lampy zewnętrznej, nie musimy posiadać dwóch ładowarek (do dedykowanego akumulatora aparatu i ładowarki AA). Zapasowe akumulatorki można włożyć do lampy lub do aparatu, zależnie od potrzeb.

W przypadku zapomnienia wzięcia ładowarki AA, nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem takowej, pożyczeniem. Ciężko byłoby znaleźć ładowarkę do dedykowanych akumulatorków. Uniwersalność AA jest ogromna. Przykładowo gdy wybieramy się w podróż, to jedne akumulatorki mamy do wszystkiego. Do aparatu, do lampy, do latarki. Dostępna jest również szeroka oferta ładowarek słonecznych (prawdopodobnie do dedykowanych akumulatorów też są, ale kilkakrotnie droższe). W przypadku długiego pobytu poza cywilizacją jest dobrym rozwiązaniem.

Niska rozdzielczość wyświetlacza. Aparat K-x entry level jest porównywany przez większość testu do profesjonalnej lustrzanki Nikona D300s która jest 3 razy droższa. Wyświetlacz może i ma niska rozdzielczość, ale w porównaniu do konkurencji w podobnej cenie lub klasie ma wysoką, o czym autor nie wspomina.

Szybkość i skuteczność działania AF jest niska niestety w porównaniu do konkurencji. (D300s) To jest coś czemu zaprzeczyć się nie da. Chociaż i tak jest już lepiej niż w przypadku K200d, nawet podobno jest szybciej niż w K20d. Ja się już nauczyłem z tym żyć. Gdy jest jasno nie ma problemu AF jest niezawodny, natomiast w słabych warunkach oświetleniowych jest ciężko. Wspomaganie AF błyskiem (spawarka) chwilę trwa. Obecnie problemu nie odczuwam, wspomaganie AF w Metz 48 jest pewne i szybkie. Działa bez oślepiania fotografowanych osób. Pewność trafienia idealnie w punkt z ostrością jest taka jak w przypadku Sony A380. Natomiast średnia odchyłka od idealnej ostrości jest znacznie mniejsza. Oczywiście chcielibyśmy oczekiwać i tak lepszych wyników.

Ciemny i mały wizjer. (widzę, że autor już poczynił poprawki w tekście testu) Pokrycie 96% i powiększenie 0,85x. Bardzo dużo jak na tę klasę aparatu. Wcześniej nie było wzmianki w odniesieniu do czego on jest mały i ciemny.

Wada, brak podświetlanych punktów AF. Dziwne, że producent wycofał się z tego rozwiązania. W moim K200d, zazwyczaj używam punktu centralnego. Ale gdy wybiorę inny punkt ostrości to mam go ładnie zaznaczonego. Zatem należy pamiętać gdzie się ustawiło punkt ostrości lub widzieć nie ostrość w wizjerze. Większość użytkowników i tak używa głównie centralnego punktu ostrości, po uzyskaniu ostrości przekadrowują ujęcie. Po jakimś czasie jest to szybsza metoda, niż wybieranie punktu ostrości.

Odszumianie w zdjęciach naświetlanych powyżej 30s. Tworzenie ciemnej klatki. W K200d dało się to wyłączyć. W K-x już się nie da, szkoda bo czekanie na zakończenie operacji trwa mniej więcej tak długo, jak długo było naświetlane zdjęcie (można próbować wyłączyć aparat, podobno wtedy zapisuje czysty RAW, ale nie polecam tego). Dobrze, że od 30 sekund, a nie od 5. Byłoby to bardzo uciążliwe np. podczas fotografowania fajerwerków.

Słaba stabilizacja. Jak na lustrzankę amatorską jest do dobry wynik. W dodatku działa z każdym obiektywem, nawet słoikiem po ogórkach.

Prawdopodobne wyostrzanie plików RAW. Autor nie jest w stanie jednoznacznie tego potwierdzić. Oprogramowanie do testowania zdjęć tego nie potwierdza. Ale On wie. Podejrzane, według autora jest uzyskiwanie na tej matrycy tak dużej rozdzielczości. Pentax już niejednokrotnie pokazał, że potrafi lepiej oprogramować matrycę niż inni producenci. Nawet jeśli jest coś wyostrzane, jest to robione w stopniu nieznacznym. Dopiero przy profesjonalnej, znacznej obróbce RAW, mogą się pojawić problemy (artefakty). Ale nie zapominajmy, że jest to lustrzanka amatorska. Więc dla potencjalnego użytkownika, nie ma to znaczenia. Pewnie większość profesjonalistów i tak by wyostrzyła o tyle lub więcej dane zdjęcie.

Zdjęcia RAW, są odszumiane. Pomimo tego zdjęcia i tak zachowują szczegółowość na wyższym poziomie niż konkurencja przy danym ISO. Przy wywoływaniu pliku RAW i tak byśmy go odszumili, być może nawet gorszym algorytmem niż jest stosowany w aparacie.

Zalety których nie wymieniłem w tekście:
-niskie szumy, niższe nawet niż w k-7, niższe niż u konkurencji, nawet tej droższej (znacznie droższej)
-minimalny czas migawki 1/6000s
-zakres tonalny 7.3 EV, więcej niż Nikon D300s
-ocena aparatu na rzetelnym serwisie dpreview.com, wyższa niż nikon 5000D, Sony A380, Canon 500D
-małe gabaryty, dla osób z dużymi dłońmi może być za mały
-kolory…

Test wzbudził spore kontrowersje wśród posiadaczy lustrzanek. W ciągu niecałej doby zostało napisane 250 komentarzy, mówiących o stronniczości testu. Możliwość dodawania komentarzy do testu została zablokowana. Nawet posiadacze innych systemów, widzieli, że z testem jest coś nie tak. Po tygodniu od opublikowania testu, wiedzę pewne zmiany w tekście testu. Teraz z tekstu wyraźnie wynika do czego aparat jest porównywany.

Nie zapominajmy, jest to lustrzanka entry level za <~2100zł. Dostępna w tej cenie z kitem, bardzo dobrym optycznie w porównaniu do kitów konkurencji.

Odpowiedzi: 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. michal5150 said, on Styczeń 21, 2010 at 5:49 pm

    „-minimalny czas przesłony 1/6000s” – chyba migawki?;)

  2. Pawel said, on Styczeń 21, 2010 at 6:52 pm

    Drobne błędy:
    W akapicie: Prawdopodobne wyostrzanie plików RAW
    „Pentax już niejednokrotnie pokazał, że potrafi lepiej oprogramować matrycę niż ich producenci.” – powinno być: niż INNI producenci

    W akapicie: Zalety których nie wymieniłem w tekście:
    „Po tygodniu od opublikowania testu, wiedzę pewne zmiany w tekście tekstu.”
    – końcówka – powinno być w tekście TESTU.

    A poza tym fajne podsumowanie. Jeszcze dodaj, że porównywanie z D300s to jak walka Dawida z Goliatem, bo Kx powinien być porównywany do Canona 1000D, czy Nikona D5000 (a Pentax Km do np. Nikona D3000). Do D300s to można porównywać Pentaksa K7.

  3. SeizeThePicture said, on Luty 23, 2010 at 1:30 pm

    Dobry komentarz do testu… Pozdrawiam!

  4. solarsky said, on Grudzień 30, 2011 at 11:45 pm

    Bdb komentarz do testu. Mam K-x’a i nie narzekam. Również uzywam środkowego punktu
    i choć podświetlane punkty AF by się przydały, to nie opłacało mi się dopłacać do K-r’a
    kilkuset złotych tylko po tę funkcję. Dobrze, że jest ktoś, kto „trzeźwo” myśli. Pozdrawiam.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: